• Polish (Poland)
  • Italian (Italy)
 

Na początek zapraszamy do Friuli-Venezia Giulia, aby w kameralnym gronie odkrywać ten mało znany w Polsce region północnowschodniej Italii: smakować specjały kuchni friulijskiej, degustować lokalne wina, zachwycać się widokami. We Friuli historia wymieszała różne kultury: włoską, słowiańską, germańską - do dziś przeplatają się tu odmienne języki, zwyczaje i tradycje kulinarne. Friuli to również bogactwo przyrody i krajobrazów: złote plaże Adriatyku, śnieżne stoki Alp Julijskich, krasowe jaskinie, zielone winnice na wzgórzach, urokliwe miejscowości pamiętające starożytne czasy.
Poznamy typowe dla Italii farmy rodzinne (fattorie), wytwarzające od lat tradycyjne produkty regionalne: wina, grappę, sery, oliwę, suszoną surową szynkę (prosciutto crudo).
Będziemy rozpieszczać nasze podniebienia wszystkim, co we Friuli najsmaczniejsze, a wraz z lokalnym szefem kuchni D.O.C. będziemy wspólnie przygotowywać miejscowe specjały na bazie niezmiennych od lat receptur. Będziemy cieszyć oczy malowniczymi krajobrazami i chłonąć niepowtarzalną atmosferę włoskich miasteczek. Spróbujemy też opanować podstawy dźwięcznej włoskiej mowy.
Kuchnia friulijska to obfitość i różnorodność smaków, które ukształtowały zarówno lokalne warunki geograficzno-przyrodnicze, jak i odmienne tradycje kulinarne mieszkańców regionu na styku kultur Austrii, Słowenii i Wenecji. Potrawy Friuli są w Polsce nieznane, a wszystkie warte spróbowania.

zobacz mapę



Lombardia 2012

Zapraszamy na czerwcową wyprawę enokulinarną do historycznej prowincji północnych Włoch.

Oprócz poznawania urokliwych miejsc niedostępnych zwykłym turystom będziemy, jak zwykle na naszych wyjazdach nieśpiesznie wędrować szlakiem regionalnych kulinariów. Czekają nas degustacje wina w znanych winnicach, w tym w słynnej Franciacorta, wizyta w wytwórni grappy oraz testowanie lokalnych przysmaków i dań na bazie tradycyjnych receptur.

Lombardia jest najbogatszym regionem Italii, a jego stolica Mediolan, jest drugim po Rzymie miastem kraju. Na południu regionu przeważają krajobrazy nizinne (Nizina Padańska), na północy górzyste (m.in. Alpy Lombardzkie, Retyckie, Bergamskie). Atrakcją są górskie jeziora należące do najpiękniejszych i najczystszych naturalnych akwenów w Europie. Lombardzka Kraina Jezior (m.in. Garda, Como, Orta, Iseo, Varese) to idealne miejsce na wypoczynek - łagodny klimat, niepowtarzalne widoki, wysoki standard, elegancja i styl hoteli i willi posadowionych wzdłuż linii brzegowej jezior. Nad brzegiem jeziora Iseo usytuowany jest nasz hotel.

W sferze enokulinariów - mamy w planie odwiedzić miejsca, w których można skosztować regionalne potrawy i przysmaki, a to np. risotto alla milanese, słynne ossobuco, albo panettone czy bresaola; nie wspomnając o ravioli di brasato, serze gorgonzola, trippa alla milanese czy na koniec pesce d'acqua dolce in carpione. Z pakietu słynnych win regionu mamy nadzieję degustować najsłynniejsze - Inferno, Sassella, Franciacorta, Lugana, Barbera dell'Ortepo.

We własnym zakresie do zwiedzenia jedne z najpiękniejszych i znanych miast regionu: Bergamo, Brescia, Mantova, Pavia, Varese.

Informacje o wyprawie:

termin wyprawy: 5-11 czerwca 2012r.,

cena pobytu 1 osoby: w pokoju 2-osobowym 730 euro, w pokoju 1-osobowym 790 euro,

w cenie: 6 noclegów z wyżywieniem, program enokulinarny, opieka przewodnika/tłumacza Italianissimy 24h,

dojazd: we własnym zakresie,

miejsce pobytu: hotel **** Araba Fenice, nad samym brzegiem jeziora Iseo, http://www.arabafenicehotel.it

Zainteresowanych prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy - szczegóły oraz program pobytu prześlemy na życzenie.


 
rejs Neapolitana

Czas na rejs po Zatoce Neapolitańskiej.

Zachęceni zeszłorocznym sardyńskim "sukcesem" żeglarskim postanowiliśmy powtórzyć przyjemne doświadczenie i wybrać się na kolejną morską wyprawę. Tym razem za cel obraliśmy niezbadany wcześniej przez nas obszar Włoch - Zatokę Neapolitańską. Chcemy poznać region Kampanii od strony wody.

Pracujemy jeszcze nad programem rejsu i mamy ochotę odwiedzić słynne Sorrento na półwyspie o tożsamej nazwie, może wyspy: Capri, Ischia, Procida; a jak się uda starożytne Pompeje zniszczone przez wybuch Wezuwiusza w 79 roku ne.

Jak zwykle nie zabraknie enokulinarnych atrakcji - planujemy degustacje lokalnych win i regionalnych produktów kulinarnych. Zatem nie obejdzie się bez neapolitańskiej pizzy, sera mozzarella di bufala, świeżych ryb i obowiązkowego limoncello !

Mamy zamiar oddawać się rozkoszom podniebienia i w portach, i podczas żeglowania.

Jest jeszcze kilka wolnych miejsc - serdecznie zapraszamy!

Informacje o wyprawie:

termin: 8-15 września 2012r.,

zarezerwowane jachty: Hanse 430, Oceanis 423, Cyclades 43,

początek rejsu: marina Procida w pobliżu Neapolu, zaokrętowanie 8 września,

koniec rejsu: marina Procida, opuszczenie jachtów 15 września,

dojazd: we własnym zakresie; jest wiele połączeń lotniczych do Neapolu (w tym tanie linie) - zalecamy znaleźć dogodne połączenia lotnicze jak najszybciej ze względu na rosnące ceny biletów.

Zainteresowanych prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy na adres stowarzyszenia.


 
Italianissima na Sardyni – 10-17.09.2011

Głównym celem naszej wyprawy była Sardynia (wł. Sardegna) – druga, co do wielkości włoska wyspa na Morzu Śródziemnym, położona pomiędzy Korsyką a Afryką. Cały tydzień mieliśmy spędzić na żeglowaniu wzdłuż Wybrzeża Szmaragdowego (wł. Costa Smeralda) odkrytego i zagospodarowanego w latach 50-tych przez arabskiego miliardera Agę Khana, który stworzył tam mekkę ekskluzywnej turystyki żeglarskiej.

Sardyńską przygodę większość z nas rozpoczęła w piątek 9 września. Z Warszawy polecieliśmy do Mediolanu. Tam spędziliśmy popołudnie w położonej blisko lotniska Malpensa miejscowości Gallarate. Włochy przywitały nas upałem, ulubionymi włoskimi daniami i pysznymi lodami. Wieczorem wylądowaliśmy w Olbii. Noc spędziliśmy w pięknym, mającym kształt ogromnej łodzi, hotelu Olbia Mercure Hermaea.

Więcej…
 
Italianissima kulturalno – kulinarnie w Weronie - 06.2011

Głównym powodem naszej wyprawy do Werony była opera. Chciałyśmy zobaczyć przedstawienie "Aidy" w Arena di Verona (amfiteatr z czasów rzymskich), które było częścią letniego cyklu operowego organizowanego w tym mieście od lat. Trafiłyśmy na najdłuższe z dzieł Verdiego trwające 4 godziny! Czas naszego pobytu w tym fascynującym miejscu wydłużył się jeszcze z powodu dwóch niegroźnie wyglądających chmurek, które zawisły nad Areną. Ponieważ wszystko odbywa się pod gołym niebem, po pierwszych kroplach deszczu orkiestra brała instrumenty pod pachy i zmykała  w kuluary. Po przejściu każdej z ulew na scenę wychodziła ekipa sprzątająca wyposażona w mopy, wiadra a nawet maszynę do ściągania wody. Publiczność była dobrze przygotowana na takie okazje: rozkładała parasole i spokojnie oczekiwała na dalszy ciąg akcji. W jednym z sektorów zasiadała grupa, która prawdopodobnie stanowili członkowie amatorskiego chóru. Aby skrócić oczekiwanie odśpiewali fragment opery. Dostali wspaniałą owację. Mogą teraz o sobie mówić, że wystąpili w Arena di Verona.

Więcej…
 
Italianissima w Piemoncie - wyprawa enokulinarna - 14-22.05.2011
Piemont to małe królestwo otoczone z trzech stron murem Alp, kraina pięknych wzgórz zwieńczonych zamkami i wieżami, małych renesansowych miasteczek, starożytnych szczepów winorośli i połyskujących w słońcu pól ryżu, twardych pełnych pasji ludzi produkujących szlachetne włoskie wina, wiodących szczęśliwe życie i przestrzegających starych obyczajów.” Marlena de Blasi

Ruszyliśmy więc do Piemontu...

Więcej…
 
Karnawałowa wyprawa do Wenecji - 5-10.03.2011

Było radośnie, kolorowo i magicznie.

Już sam widok z samolotu na Lagunę Wenecką o zachodzie słońca oraz lądowanie na lotnisku imienia Marco Polo pobudziły moją wyobraźnię i naprowadziły myśli na wspaniałą historię Serenissimy i jej sławnych mieszkańców. Niezwyczajną rzeczą jest, że do Wenecji można z lotniska dopłynąć transportem wodnym, czyli vaporetto. Te niewielkie, raczej niespieszne stateczki pełnią funkcję tramwaju wodnego i będą nam towarzyszyć cały czas zarówno na Canale Grande, jak i na wyspach Laguny Weneckiej. Kursują również znacznie szybsze (ale też i o wiele droższe) wodne taksówki, którymi można dopłynąć wprost do niektórych hoteli, jak np. do snobistycznego Danieli, znanego choćby z wyświetlanego niedawno w kinach filmu "Turysta" z Angeliną Jolie. Ja jednak wybrałam zwyczajny autobus, który dość szybko z lotniska zawiózł mnie na wypełniony i autobusami, i turystami, końcowy przystanek, czyli Piazzale Roma w Wenecji. Dalej już nie ma ani autobusów, ani taksówek, ani samochodów. Miasto jedyne w swoim rodzaju: kanały, mosty, mosteczki, wąskie uliczki, tajemnicze zaułki i przejścia.

Więcej…
 
Italianissima pod żaglami Pogorii - 20-27.11.2010

Tym razem Italianissima zamierza odkrywać Włochy od strony morza.

Kto chce przeżyć prawdziwie "męską" przygodę, spać w kubryku, szorować pokład J, pełnić wachty, a przy okazji poznać kawałek  włoskiego wybrzeża i posmakować miejscowej kuchni w portowych knajpkach - niech wybierze się na kilukdniowy rejs organizowany przez Italianissimę wraz ze stowarzyszeniem STAP (Sail Training Association Poland). Popłyniemy żaglowcem Pogoria (www.pogoria.pl) pod czujnym okiem doświadczonego jachtowego kapitana żeglugi wiekiej Bronka Tarnackiego oraz jego załogi.

Więcej…
 
Italianissima na Salone del Gusto w Turynie - 10.2010

Hm, chyba rzeczywiście kobiety są ciekawsze świata i bardziej otwarte na nowe smaki. A może po prostu bardziej zakochane w Italii... Faktem jest, że na Salone del Gusto wybiera się damska ekipa. Jest nas razem pięć, godnie reprezentujemy najsilniejsze italianissimowe ośrodki: Trójmiasto i Warszawę. Dziennikarka Aneta jest na miejscu już wcześniej, bo dla niej to wyjazd w dużej mierze służbowy: odbywające się w Turynie co dwa lata targi Salone del Gusto to największa impreza wystawiennicza ruchu Slow Food (nota bene - Slow Food narodził się w piemonckim miasteczku Bra), z wieloma przeróżnymi imprezami towarzyszącymi, jak pokazy, degustacje wykłady etc. - będzie o czym pisać!

Więcej…
 
Rekonesans w Piemoncie - 17-21.09.2010

Szkoda, że doba, rok, życie, czas nie są bardziej rozciągliwe… Działamy dopiero 2 lata i mamy za sobą eksplorację dopiero 2 włoskich regionów: Friuli – Venezia Giulia i Umbria. A właściwie 2 i 1/2 regionu, bo był też rekonesans Laguny Weneckiej znajdującej się w Veneto. Jest tych regionów do zbadania aż 20! A ponieważ Italianissima ma ambitny zamiar pojawienia się w nich wszystkich, nadszedł czas na kolejny - bogaty Piemont w północnozachodnich Włoszech.

Przed nami wielkie wina, trufle, czekolada – wyruszamy!

Więcej…
 
Zobaczyć Neapol i... - 26-30.06.2010

Mamy apetyt na kolejne i coraz dalsze regiony Italii, stąd krótki zwiadowczy wypad do Neapolu. Dzięki znakomitym połączeniom lotniczym można się tam znaleźć w kilka godzin nawet z dalekiego Gdańska.

Więcej…
 
<< Początek < Poprzednia 1 2 3 Następna > Ostatnie >>

Strona 1 z 3
KreatyWWWni