| Italianissima pod żaglami Pogorii - 20-27.11.2010 |
|
There are no translations available. Tym razem Italianissima zamierza odkrywać Włochy od strony morza. Kto chce przeżyć prawdziwie "męską" przygodę, spać w kubryku, szorować pokład J, pełnić wachty, a przy okazji poznać kawałek włoskiego wybrzeża i posmakować miejscowej kuchni w portowych knajpkach - niech wybierze się na kilukdniowy rejs organizowany przez Italianissimę wraz ze stowarzyszeniem STAP (Sail Training Association Poland). Popłyniemy żaglowcem Pogoria (www.pogoria.pl) pod czujnym okiem doświadczonego jachtowego kapitana żeglugi wiekiej Bronka Tarnackiego oraz jego załogi. Planowany termin rejsu to 20-27 listopada, kiedy w Italii jest jeszcze całkiem ciepło. Wyruszymy z Gdańska autokarem, który dowiezie nas do portu wyjścia (Imperia, Genua lub Livorno). Po zaokrętowaniu przejdziemy szkolenie, a potem ahoj, przygodo! i wyjdziemy w morze. W czasie rejsu przy sprzyjających wiatrach zamierzamy zwiedzić malownicze wybrzeże liguryjskie oraz Elbę. Zatrzymywać się będziemy przeważnie na kotwicowiskach, więc dodatkową atrakcją będzie "desant" na ląd... pontonem. Początek rejsu przeywidywany jest na niedzielę, a w piątek, już jako zahartowane wilki morskie (lupi di mare), opuścimy Pogorię i autokarem ruszymy w drogę powrotną do Polski. Orientacyjny koszt morskiej przygody (przy 40 uczestnikach) to 1600 zł i 250 €. Cena obejmuje: transport z/do Polski, zakwaterowanie na jachcie, całodzienne wyżywienie, program enokulinarny i serwis językowy Italianissimy oraz inne mniej lub bardziej przewidywalne atrakcje. Można, a nawet trzeba podzielić się tą wiadomością ze znajomymi i przyjaciółmi. Komplet uczestników gwarantuje utrzymanie korzystnej ceny. Jeśli zdecydujemy się na wyprawę w mniejszym gronie - jednostkowa cena uczestnictwa wzrośnie. Już w kwietniu musimy wpłacić organizatorom zaliczkę, prosimy więc o szybkie decyzje! |













